piątek, 14 listopada 2014

My secret, 3 in 1 tusz do rzęs pogrubiająco - wydłużający

Dziś piątek, piąteczek, piątunio :) stety - niestety nie czeka na mnie żaden rozrywkowy weekend (za to następny tak ;)), ale czy Wy dziś też czujecie się kiepsko? Głowa boli mnie strasznie, w ogóle czuję się po prostu jak z du****, ups, z pupy wyjęta... A może lepiej będzie jak napiszę że czuję się jakby przejechał mnie walec? Moje dzieci niestety nie chciały zlitować się nad matką i nie zrobiły mi masażu pleców... Ani głowy... Ale za to do łobuzowania były chętne aż nadto... Na szczęście o godzinie 18:30 w domu już będzie cisza, bo dzieciaki będą spać :) 

No dobra, ale nie o tym dziś chciałam pisać :)

My secret, 3 in 1 tusz do rzęs pogrubiająco - wydłużający












Na stronie producenta możemy dodatkowo wyczytać:

Wystarczy jedna warstwa.Idealny dla wrażliwych oczu - bez trudu zmyjesz go wodą! NOWA SILIKONOWA SZCZOTECZKA!

cena 11,99

Skład

AQUA, CI 77499, STEARIC ACID, ETHYLENE/VA COPOLYMER, PARAFFIN, SYNTHETIC BEESWAX, CETYL ALCOHOL, PROPYLENE GLYCOL, TRIETHANOLAMINE, PVP, PHENOXYETHANOL, POLYETHYLENE, HYDROXYETHYLCELLULOSE, ACACIA SENEGAL GUM, DIMETHICONE, SIMMONDSIA CHINENSIS OIL, ORYZA SATIVA BRAN OIL, SODIUM DEHYDROACETATE, POTASSIUM SORBATE, BUTYLPARABEN, SODIUM HYDROXIDE, METHYLPARABEN, TETRASODIUM EDTA, HYDROLYZED WHEAT GLUTEN, GLYCYRRHIZA GLABRA EXTRACT, ETHYLPARABEN, MALTODEXTRIN, ISOBUTYLPARABEN, PROPYLPARABEN, TOCOPHEROL, LECITIN, ASCORBYL PALMITATE, GLYCERYL STEARATE, GLYCERYL






Moje zdjęcie szczoteczki już chyba tradycyjnie niezbyt udane, więc wkleję Wam zdjęcie ze strony producenta:


źródło: www. mysecret.com.pl




Nie wiem, czy jeszcze jest ktoś, kto tego tuszu nie zna. Swego czasu przez wiele blogów popłynęły ochy o achy w jego kierunku, więc skuszona tymi zachwytami postanowiłam go również wypróbować. Cena niewielka, więc teoretycznie można spodziewać się wszystkiego, ale nie ma co się nastawiać na cuda. No i cóż, cuda się jednak zdarzają :) Tani nie znaczy wcale kiepski. Miałam nadzieję, że ten tusz u mnie się sprawdzi i wcale się nie zawiodłam. Bardzo dobrze operuje się szczoteczką. Jest ona długa więc pokrywa rzęsy praktycznie od początku do końca. Nie trzeba się namachać aby otrzymać dobry efekt - rzęsy są wydłużone, pogrubione oraz uniesione. Do tego wszystkiego nie osypuje się ani nie odbija. Ładnie trzyma się od rana do wieczora. Na serio, bardzo dobrze zainwestowane 12zł!

A teraz jak wygląda na rzęsach :) Tradycyjnie 1 fotka rzęsy golaski, 2 fotka - 1 warstwa, i 3 fotka 2 warstwy, choć te dwie warstwy to takie słabe bo generalnie mi już wystarcza jedna warstwa i z drugą już nie szaleję. I oczywiście zdjęcia te nie są poddane żadnej obróbce :)

















I widok z boku:

















I jak Wam się podoba?

Ps. Słyszałyście, że Drogeria Natura również robi promocję na kosmetyki kolorowe? Tylko że u nich -40% od 20.11 do 26.11. Szkoda, że wyłączone są z niej Kobo, Catrice, Essence, My Secret oraz Sensique, ale i tak się cieszę, bo może uda mi się trafić na podkład Pierre Rene Skin Balance :) A Wy coś zamierzacie kupić czy tak Was pochłonęła promocja w Rossmannie? :)


24 komentarze:

  1. a jaka jest promocja w Naturze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj, tak napisałam z rozpędu i oczywiście nie napisałam całej swojej myśli :) Już dopisałam :) oni robią -40% na kosmetyki kolorowe w terminie 20-26.11 :)

      Usuń
    2. to super! też się czaje na pierre rene, bo podkład mi się kończy :D

      Usuń
    3. Byłam dzisiaj w Naturze przy okazji zakupów w Carefurze i słabo z tym podkładem. Kilka sztuk leżało, chciałam sobie przed promocją jeszcze wybrać numer i słabo jest. Nie mam pojęcia który. Spojrzałam też na tę wersję matową, ale potem w domu przeczytałam, że ciemne kolory a jak na złość oczywiście tych na półce pełno :)

      Usuń
  2. O kurczę a ja nie mam tutaj natury :-/ strasznie mnie zaciekawilaś tym tuszem. Piękny efekt na twoich rzęsach dał :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na początku nie byłam z niego zadowolona :) na pewno na necie można go zamówić.

      Usuń
  3. fajny jest ten tusz i szczoteczka podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka prosta, bez żadnych udziwnień i daje radę.

      Usuń
  4. Istnieje ktoś taki kto nie zna tego tuszu- JA :D:D Ale żałuję, że nie znałam go wcześniej, bo daje bardzo ładny efekt i ma świetną szczoteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się szczoteczka i efekt :). Chętnie kiedyś kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurde ja nie znam jeszcze tego tuszu! :P Ale całkiem nie zły jak na 12 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie gadaj :) Dobrze, że o nim napisałam :)

      Usuń
  7. Nie znam go, ale efekt mi się podoba. Chętnie go przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tego tuszu, ale chętnie sobie go wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że wszyscy będą go znać :)

      Usuń
  9. Miałam ten tusz, ale u mnie się nie spisał ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam tego tuszu, u mnie w naturze biedne są szafy my secret:/ MIYO i pierre rene w ogóle nie ma:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz :) ale musisz wiedzieć, że mój blog to nie miejsce na Twoją reklamę. Nie wklejaj linku do swojego bloga, nie musisz - znajdę go :)