czwartek, 11 grudnia 2014

Co ciekawego dziś zobaczyłam w Biedronce :)

A miałam dziś nie iść do Biedronki. Tak sobie postanowiłam, ale oczywiście pomyślałam że dziś czwartek, jakiś nowy towar będzie i miała być chyba pościel... To poszłam. Pościel kupiłam, książeczki dla dzieci kupiłam, ściereczki świąteczne kupiłam i dalej szwędam się między półkami aż doszłam do kosmetyków/chemii, a tam moim oczom ukazała się taka oto szafa:







Prawie że dostałam oczopląsu, nie wiedziałam na co patrzeć najpierw :) Chyba dziś musieli ją wystawić, no może góra wczoraj wieczór bo ubytek był tylko w kilku kosmetykach, ale ogólnie jest w czym wybierać i przebierać.

Bardziej szczegółowo:






Od lewej:
- biała i czarna kredka do oczu, biała jest jako rozświetlająca ale jak dla mnie to po prostu zwykła biała;
- 3 rodzaje tuszu do rzęs: wydłużające, pogrubiające oraz wydłużające




- transparentny puder matujący
- modelujący puder do twarzy - odcień nadający się do jasnych cer, dla mnie właśnie za jasny






- cienie do brwi
- baza wygładzająca pod makijaż
- podkład kryjąco korygujący, lekka konsystencja przez co wydaje mi się że on taki zbytnio kryjący to nie będzie, ale mogę oczywiście się mylić






- lakiery do ust
- matowe pomadki
- puder sypki  HD










- masełka do ust o smaku malonowym oraz toffi
- cienie w musie
















- zestawy świąteczne tusz + kredka






- zestawy świąteczne 2 lakiery + baza utwardzająca











No i kuuuuuuupa lakierów :)


Ja wyszłam ze sklepu z 2 cieniami w musie - granatowym i cielistym oraz z czerwonym lakierem do paznokci. Więcej rzeczy mnie kusiło, ale zdrowy rozsądek wziął górę. Cienie kosztowały 8zł z groszami a lakier 6 albo 7 zł. Ogólnie cen żadnych nie było przyklejonych, a szkoda.

I co o tym myślicie? Pójdziecie sprawdzić do Biedronki co jest u Was? A może już coś upatrzyłyście i pójdziecie po coś konkretnego? Napiszcie mi koniecznie a ja już kończę pisanie na dziś bo szklanki i inne naczynia się same nie spakują :) potem jeszcze inne graty... ufff, byle tylko starczyło kartonów :)

14 komentarzy:

  1. Najbardziej mnie te masełka do ust ciekawią, aż chyba pójdę zajrzeć do swojej Biedronki ;) A Ty gdzie te cuda wypatrzyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje w Przecławiu, ale tu już są dni policzone... Ah, smutno będzie ;)

      Usuń
  2. Moja Biedronka jest z tych małych, więc nawet się nie nastawiam na taką szafę

    OdpowiedzUsuń
  3. w mojej najbliższej biedrze nie ma miejsca na taką szafę więc zapewne jej nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie była tylko szafa Bell :(

    OdpowiedzUsuń
  5. jak będę w jakiejś dużej biedronce to chętnie zobaczę co mają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w Biedrze pewnie tej szafy nie będzie, ale chętnie bym kupiła te masełka do ust.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wyskoczyć do nowej Biedrony którą nam postawili może będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. jutro sprawdzę czy w mojej biedrze też znajdę te cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No... właśnie skończyłam prace wiec idę do... Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też najbardziej mnie zainteresowały cienie w musie :) koniecznie daj znać jak się sprawdzają, to chętnie sama kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaryzykuję stwierdzenie, że z Biedronki robi się niezła drogeria:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja dopiero w poniedziałek zajrzę do Biedronki :( mam nadzieję, że zostanie dla mnie jeszcze ten puder sypki! ♡ zgłosisz się na konkurs? trwa jeszcze tylko kilka dni - kliknij :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę się przejść do biedronki :) Dawno nie byłam, a mam po drugiej stronie ulicy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz :) ale musisz wiedzieć, że mój blog to nie miejsce na Twoją reklamę. Nie wklejaj linku do swojego bloga, nie musisz - znajdę go :)