poniedziałek, 24 marca 2014

Essence, Long Lasting Eye Pencil, trwały ołówek automatyczny do powiek

Do tej pory zazwyczaj kredki jakie kupowałam to były czarne. Zdarzyło mi się owszem, mieć kredkę kolorową ale zazwyczaj leżała sobie grzecznie w szufladzie i czekała. Chyba na zbawienie. Jakiś czas temu jednak coś mnie naszło i postanowiłam spróbować dołożyć trochę koloru do kreski na oku. Małymi kroczkami, bez szaleństw :)



Essence, Long Lasting Eye Pencil, trwały ołówek automatyczny do powiek












Długo łaziłam po drogerii, kręcąc się wkoło... Ileż można wybierać kredkę? W końcu wybrałam kredkę Essence, która była zarówno tania (ok 7zł) jak i kolor najbardziej mi odpowiadał. Nie miał być matowy, miał mieć w sobie to "coś". 





Czy jestem zadowolona?

Bardzo! Obawiałam się na początku jak to będzie z takim kolorem na powiece, ale jest o tyle fajnie, że ten kolor nie rzuca się w oczu, ładnie stapia się z makijażem. Widać owszem, że to kolor zielony, ale nie daje po oczach :) Jak widzicie na powyższym zdjęciu kolor jest trochę metaliczny z nikroskopijnymi drobinkami. Dół kreski jest roztarty i widać, że kolor już zmienia się na inny. Kredka kameleon :) Jest bardzo trwała - u mnie wytrzymuje na swoim miejscu od rana do wieczora, ale oczywiście z bazą - bez niej nic się u mnie nie trzyma a mam teraz bazę Catrice o której napiszę niedługo. Sam rysik jest bardzo miękki, elegancko sunie po naszej powiece. Można narysować nim na prawdę precyzyjną kreskę - mi nie zawsze taka wychodzi, ale się staram i cały czas nad nią pracuje :)









Myślę, że po odwyku kosmetycznym który kończy się już niedługo - HURRA!!! ;) kupię sobie inne kolory :)


Edycja 10.04.2014 :)

Dodaję jeszcze zdjęcia kredki na oku :


Bez tuszu do rzęs:




 
I z tuszem:





Miałyście może ten trwały ołówek potocznie przeze mnie nazywany kredką? :) A może inną kredkę Essence czy innej firmy? Które są Wasze ulubione?

18 komentarzy:

  1. super, że jest trwała, kolor b.ładny

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawy kolorek ;) godna uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno warto jej się przyjrzeć z bliska :)

      Usuń
  3. Mam taką automatyczną kredkę z Avonu i bardzo ją lubię. Nie wiedziałam, że Essence ma coś takiego w swojej szafie,a opis brzmi zachęcająco. Dodatkowo kolor bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami można znaleźć jakieś perełki :)

      Usuń
  4. Mam taką automatyczną kredkę lecz białą, do kącików oczu. Do robienia kreski jak dla mnie sie nie nadaje, nigdy nie umiałam nic taką kredką stworzyć, dlatego zaczęłąm używać tylko eyelinery, i tak już chyba zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba trochę popracować nad tym, mi też nie zawsze wyjdzie idealnie, czasami przymykam oko na krzywizny jeśli to tylko po domu :)

      Usuń
  5. mam czarną ale dla mnie jest za miękka:)
    jeśli chcesz, mogę Ci wysłać mój egzemplarz -dosłownie ze trzy razy użyta:); odezwij się ewentualnie do mnie na @ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję bardzo ale mam już swoje 2 czarne i trzeciej już nie wymaluje ;)

      Usuń
  6. Pati ja bym chciała zobaczyć na Twoich oczach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszmary chcesz mieć czy co? ;) Mój aparat nie łapie mi takich ładnych zbliżeń, ale jak mi się uda ładnie namalować kreskę i dobrze zrobić zdjęcie to wtedy pokażę :)

      Usuń
    2. oj koszmary ;) kolor mi się podoba i fajnie byłoby na Tobie zobaczyć ;D

      Usuń
    3. Dobra, przekonałaś mnie. Niech no tylko słońce zaświeci co by może lepiej aparat złapał kolor :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz :) ale musisz wiedzieć, że mój blog to nie miejsce na Twoją reklamę. Nie wklejaj linku do swojego bloga, nie musisz - znajdę go :)