poniedziałek, 2 czerwca 2014

Majowe nabytki :)

Nie do wiary, że to już się zaczął czerwiec... Kiedy to tak szybko zleciało? W maju miałam hucznie świętować razem z mężem nasze 30te urodziny a wyszło tak, że impreza przesunęła się na czerwiec. Nic nie szkodzi ;) I tak będzie fajnie.

Ale nie o tym miała być ta notka a mianowicie o przybytkach kosmetycznych maja :) Najpierw myślałam, że w sumie w maju nic nie kupię, no bo wiadomo jaki był kwiecień z promocjami -49%, a wyszło... Jak zawsze ;) czyli baba po prostu nie może oprzeć się dużej promocji. Ale - w czerwcu już porządnie na serio, kupię tylko to, co mi się skończy i tyle. Żadnych zapasów, nie skuszę się (chyba) na żadną promocję. Wiem, że na pewno będę musiał kupić żel do mycia twarzy i na tym się skończy. Mam nadzieję ;) Dam Wam znać w lipcu co wyszło z mojego postanowienia ;)

Ale dobra, już piszę na temat :)







Tonik się skończył więc przy okazji zakupów - nie pamiętam, Auchan czy Carrefour wpadł ten tonik.






To co kocham i uwielbiam to maseczki :)






Dzięki Gosi - Dezemce mam kilka łupów z Targów w Poznaniu. Mnie nie było bo byłam w Spa, ale dzięki Gosi mam szczotkę Tangle Teezer, gąbkę Konjac i z Bielendy Zabieg anti-aging z roślinnymi komórkami macierzystymi :)






Savon Noir i maseczka Best do cery trądzikowej.






W maju byłam również na świetnym babskim spotkaniu, gdzie przy winku i jedzonku zostałyśmy pięknie pomalowane a do tego uraczone prezentami z powyższego zdjęcia :) 






To coś, co kupiłam ostatnio :) Dzięki dodatkowemu rabatowi -20% w Rossmannie opłaciło się kupić np micel Garniera tak zachwalany (w końcu go wypróbuję!), który i tak był jeszcze nawet w promocji a także Błotko White Flowers :) Też był w promocji a od tego jeszcze rabacik, więc super interes. Do tego żel do brwi Wibo oraz Heidi Klum Shine Blue.






Żele się skończyły więc małe uzupełnienie o truskawkowy oraz limetka z aloe verą :)






A w Biedronce... No tak, 5 drogocennych olejów firmy Soraya - zobaczymy jak się sprawdzą.





No i  na końcu oliwkowe mydełka przywiezione z Grecji przez znajomych. Będzie czym się szorować :) Jedno mydełko będzie przeznaczone do następnego rozdania, będzie ktoś chętny? :)


Ufff, i to tyle! Myślałam, że będzie mało a tu jednak wychodzi na to że nie do końca :) Więc nakładam sobie sama bana na zakupy kosmetyczne, chyba że muszę kupić coś naprawdę niezbędnego, co mi się akurat kończy :)

Miałyście coś z moich zakupionych kosmetyków? Jeśli coś się u Was sprawdziło bądź nie to napiszcie mi o tym koniecznie! :)


I jeszcze chciałam przypomnieć o rozdaniu, zostało jeszcze kilka dni! :) tu-> KLIK





29 komentarzy:

  1. Bardzo fajne zakupy, nie miałam żadnego z tych produktów, więc czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre rzeczy już w użyciu i powiem jest super :)

      Usuń
  2. Tonika z Loreala jest świetny , miałam i sprawdzał się świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem ok, tylko czemu on szczypie gdy są ranki?

      Usuń
  3. Oliwkowe mydełka dla moich dłoni są idealne więc już czekam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbeczki z GRANATAPFEL miałam i byłam zadowolona - nie uczuliły mnie, nawilżyły moją cerę, nie pozostawiły niespodzianek.
    Właśnie dzisiaj byłam w Rossmannie i czaiłam się na błotko, ale odłożyłam jednak zakup 'na potem'.
    Lubię oliwkowe mydełka, więc czekam na kolejne rozdawanko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A błotko akurat było w promocji za 15zł, teraz nie wiem czy jeszcze promocja jest czy już się skończyła.

      Usuń
  5. Ja używałam tylko maseczki nawilżającej z Ziaji :) dobrze nawilża i twarz jest po niej taka mięciutka i gładziutka :) a no i mam Tangle Teezera ;)
    reszta produktów to dla mnie nowości także wyczekuje recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaję też już używałam i jest ok. Co do TT to nie byłam zbytnio przekonana ale jest świetna!

      Usuń
  6. godne uwagi maseczki :) musze wypróbowac ta z eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna jest ta maseczka :) lubię rozgrzewające :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny, ale jak jest ranka to potrafi zaszczypać.

      Usuń
  8. Ja mam tylko micel Garniera, który jest rewelacyjny. Reszty sama jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kończę L`oreala i zaraz biorę się za Garniera. Sama jestem ciekawa czy u mnie się sprawdzi bo generalnie każdy chwali :)

      Usuń
  9. Świetne nowości. Zazdroszczę Tangle Teezer :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TT jest świetna! I ja i moa córka ją polubiłyśmy :)

      Usuń
  10. Świetne nowości. TT mam i uwielbiam :)
    Znam jeszcze olejek do twarzy Soraya, byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja TT też już uwielbiam :) Jeszcze olejku nie otworzyłam bo dokańczam arganowy, ale już niedługo :)

      Usuń
  11. mnie TT nie przekonuje do siebie
    ciekawe produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku też tak myślałam, ale z czasem, jak tyle osób zachwyconych było no to się skusiłam i nie żałuję :)

      Usuń
  12. Widzę wiele produktów, które z chęcią zobaczyłabym w mojej łazience ;) z jednej strony życzę powodzenia i wytrwałości w niekupowaniu, z drugiej lubię oglądać takie posty więc koniecznie pochwal się za miesiąc jak poszło :)
    i nawet nie wiedziałam, że takie błotka są w rossmannie! jestem daleko w tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossku prawie wszystko jest ;)
      Nie wiem jak mi pójdzie nie kupowanie... postaram się kupić tylko to, co potrzebne ale idzie się do sklepu a tam tu promocja, tam promocja... I wiesz jak jest ;)

      Usuń
  13. polecam ten olejek Soraya - naparawde fajni działa - odżywia skore, wygładza nawilża no i do tego nie jest zbyt tłusty - idealny na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy pozostawiony komentarz :) ale musisz wiedzieć, że mój blog to nie miejsce na Twoją reklamę. Nie wklejaj linku do swojego bloga, nie musisz - znajdę go :)